Mamy Prezydenta!

24. maja 2015 r. wieczorem w WP ukazał się wpis jednego z internautów;

   "W dniu 24. maja 2015 r. o godz.22.30  po 26 latach skończyła się III RP. Cieszmy się i radujmy!"

"Zmień pracę i weź pożyczkę!"  - Ta kompromitująca odpowiedź urzędującego jeszcze prezydenta, p. Bronisława  Komorowskiego, młodemu mężczyźnie skarżącego się na problemy finansowe swojej siostry przejdzie do historii jako dowód zupełnego oderwania "Głowy państwa" od rzeczywistych problemów obywateli, szczególnie polskiej młodzieży.

   Jeszcze dwa miesiące temu poparcie dla urzędującego prezydenta, "strażnika żyrandola" sięgało  ponad 60%,  choć  przecież  nie  był  prezydentem "wszystkich  Polaków".  Podpisywał wszystkie projekty  ustaw  korzystne  dla  swojej  partii  (PO), w  tym  tak  kontrowersyjne  jak  podwyższenie wieku emerytalnego i podatków. Niedokształcony, o bardzo niejasnej przeszłości, nie dbający o swoją  godność  i godność Polaków. To moje zdanie, ale czy tylko? Już  w  ub. roku w czasie  Marszu  Żołnierzy  Wyklętych kilkutysięczne tłumy młodzieży protestowały przeciw panującej władzy, wznosząc podobne jak za komuny hasła. W bieżącym, 2015 r. manifestacja była jeszcze potężniejsza. Wyczuwało się bunt, brak akceptacji obecnej władzy i zbliżającą się zmianę, Najłatwiej zaprotestować wrzucając do urny odpowiednio wypełnioną kartkę wyborczą. I tak się stało 10 , a później  24  maja 2015 r.! Przeciw samowoli, korupcji i arogancji władzy najmocniej zaprotestowali rolnicy - ludzie ciężkiej pracy,  mający  kontakt  z  przyrodą, przywiązani do ziemi, kochający ją, kochający naszą piękną Ojczyznę i młodzież! Oni wybrali zwolenników zmian, wokalistę Pawła  Kukiza  i Andrzeja Dudę. Pewność siebie i lekceważenie konkuretów przez Bronisława Komorowskiego (odmowa udziału w I debacie kandydatów na urząd prezydenta)   została  ukarana, prezydentem RP został Andrzej Duda z PiS z Krakowa. Uzyskał w II turze 51,55 %, a jego konkurent Bronisław Komorowski 48.45% (mniej o 3,05 %, czyli ok. 500 tys. głosów).

 

Andrzej Duda, jakiego poznałem!

Pierwszy raz spotkałem się z tym młodym przystojnym blondynem (182 cm. wzrostu i 80 kg. wagi - dokładnie tak jak w moim przypadku) w 2010 r., bodajże w maju, tuż po katastrofie smoleńskiej w sali katechetycznej przy kościele św. Szczepana w Krakowie. (w tej parafii się urodził). Niedawno jeszcze był szefem kancelarii śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Licznie zebrani słuchacze z przejęciem słuchali jego wspomnień o  tym wielkim Polaku. Myśl przewodnia spotkania bardzo wymowna- "Fabryka nienawiści". Andrzej Duda był bardzo blisko p. Prezydenta, doskonale widział i bardzo przeżywał te okropne ataki i krytykę wszystkiego co On robił, przemilczanie dobrych inicjatyw, a wyolbrzymianie nawet najdrobniejszych potknięć. Myślę, że wszyscy uczestnicy tamtego spotkania byli wstrząśnięci i pamiętają do dziś ten wieczór. Ponieważ od 2005 roku byłem członkiem PiS-u okazji do spotkań nie brakowało, choć był posłem, to w Krakowie był raczej drugoplanową osobą. Na różnych uroczystościach patriotycznych był raczej w cieniu Z. Ziobry, czy R. Terleckiego. Pamiętam go z corocznych  uroczystości opłatkowych (tu "Centralę" reprezentowała  Beata Szydło) 

Występował w "drużynie Z. Ziobry", (który go "odkrył") w czasie poprzedniej  kampanii do Europarlamentu. Widziałem ich w NCK. Ich sekretarzem i prowadzącym biuro  PiS-u w Krakowie był p. Ciechowski, uczestnik mojej wyprawy do Turcji kilka lat temu. Ciechowski przedstawił mnie kiedyś p. Andrzejowi i przez kilkadziesiąt minut opowiadałem o swej podróżniczej pasji, o świecie, o Polakach rozproszonych po całym świecie. Przekazałem też ksero ciekawszych wywiadów i moich artykułów.Spotykałem p. Andrzeja na różnych spotkaniach w centrum Krakowa, a  przed  ostatnimi  wyborami  p. Andrzej często gościł w Dzielnicy XII ( jestem  tu  członkiem Zarządu PiS ). Jako pasjonat historii i przewodnik krakowski nie ze wszystkim się zgadzałem, ale wystąpienia w czasie kampanii prezydenckiej bardzo mi się podobały i ostatecznie przekonały, że będziemy mieć dobrego prezydenta!

Po ogłoszeniu wyników I tury wyborów wysłałem e-mail - gratulacje: 

Dnia Wtorek, 19 Maja 2015 09:25 Andrzej Duda <biuro@andrzejduda.pl> napisał(a)

Szanowny Panie,

 
Serdecznie dziękuję za przesłaną wiadomość oraz uwagi. 
Przekazałam ją Panu Posłowi Andrzejowi Dudzie oraz jego Sztabowi Wyborczemu.
 
Z wyrazami szacunku,
 
Natalia Karpierz
Asystentka Andrzeja Dudy, Posła do Parlamentu Europejskiego
 
 
 
W dniu 18 maja 2015 21:00 użytkownik Władysław Grodecki <wladyslaw.grodecki@wp.pl> napisał:

Szanowny Panie Pośle! Panie Andrzeju!

Z radością i niemałą satysfakcją obserwuję ogromne sukcesy Pana w kampani prezydenckiej. Zaskakuje mnie wielka kultura, spokój i błyskawiczny refleks, a także bardzo dobry kontakt z ludźmi. Cieszy mnie, że tak dużą wagę przywiązuje Pan  do  odbudowy  przemysłu, zmniejszenia bezrobocia, uniemożliwienia wyprzedaży polskiej ziemi (naszej Ojczyzny), sprzeciwia się gloryfikowaniu zbrodniarzy z pod znaku UPA, dba o honor Polaków ( wypowiedź w kwestii Jedwabnego) i dbałości o tych maluczkich. Wczoraj na uroczystości odsłonięcia popiersia bpa A. Małysiaka w parku im. Henryka  Jordana byli Pana rodzice. Tata nawet przemawiał.  Nie wspominał nawet o swoim wspaniałym synu, ale tak wyszło b. dobrze!

Ale wracając do kampanii. Wystąpienie p. Komorowskiego uważam za skandaliczne. Najbardziej oburzająca była krytyka niecałych dwóch lat rządów PiS-u. Odnosiło się wrażenie, że to PiS rządził przez ostatnie 8 lat. Rząd Jarosława Kaczyńskiego mimo słabych koalicjantów i bardzo skonsolidowanej w destrukcji opozycji dokonał tak wiele. To był niesłychanie pracowity rząd. Proszę przypominać o tym ludziom, że w czasie niespełna dwóch lat rządów przybyło ok. 1,2 mln stanowisk pracy, obniżono podatki, podniesiono najniższe płace, dokonał restrukturyzacji sił zbrojnych, zlikwidowano WSI, wzmocniono pozycję IPN itd. Ludzie zapomnieli, że to dzięki Lechowi Kaczyńskiemu miliony Polaków otrzymały mieszkania spółdzielcze za symboliczną złotówkę.

Jako podróżnik odwiedziłem niemal wszystkie  największe  ośrodki polonijne na świecie i być może jak nikt inny nad Wisłą wiem jakim nieszczęściem jest emigracja. W latach 2006- 2008 była największa tylko dlatego, że otwarł się rynek pracy na Zachodzie i ci którym było ciasno w Polsce od razu tam uciekali. Tak jak emigracja tzw. postsolidarnościowa i ta z pierwszych lat po wejściu do UE była mniej wykształcona i przedsiębiorcza. Później i obecnie wyjeżdżają osoby świetnie przygotowani do pracy w przemyśle i usługach, znający obce języki i to jest duża strata dla Polski.  

Deklaruję Panu pomoc, zwłaszcza na polu edukacji społeczeństwa.

       Z poważaniem  

                  Władysław Grodecki- podróżnik

    www.grodecki.eufrutki.net

      kom. 88888 00 33

 

(Beata Szydło, szefowa kampani wyborczej)

W dniu 17 maja 2015 r.  w  Parku  im.  Henryka Jordana odbyła się kolejna patriotyczna uroczystość. Tym razem było to odsłonięcie popiersia ks. bpa Albina Małysiaka, krakowianina, wielkiego  patrioty, wspaniałego Polaka Wspierał nas w organizacji Marszu Kadrówki zwłaszcza w stanie wojennym. Wówczas kilkakrotnie z Nim rozmawiałem. Wspominal o Nim ojciec Prezydenta.

(rodzice Andrzeja Dudy)

Spotkanie Andrzeja Dudy w Rynku Gł. w Krakowie w piątek 22 maja ok. 22.10, dwa dni przed drugą turą wyborów prezydenckich: